Zbyt duża pewność siebie-przyczyną tragedii Titanica

Zbyt duża pewność siebie-przyczyną tragedii Titanica

Ludziom wydaje się, że są nieomylni i potrafią przechytrzyć naturę. Jednak to przekonanie jest błędne. Jeszcze nikomu nie udało się wygrać z pogodą i niszczycielską siłą żywiołów. Pycha i chęć pobicia rekordu stały się przyczyną tragedii Titanica. Sądzono, że statek ten jest niezatapialny i niezniszczalny. Liniowiec był wykonany z najnowocześniejszych materiałów, tak przynajmniej głoszono. Jednak nie było to zgodne ze stanem faktycznym. Konstruktor prawdopodobnie z oszczędności użył tańszych zamienników przy budowie statku. Nie chcąc, by ktokolwiek o tym wiedział, wmówił wszystkim, iż statek jest praktycznie niezniszczalny. Jak się później okazało, to właśnie wadliwe materiały były winne temu, że Titanic zatonął tak szybko.

Przyczyn jego dramatu należy dopatrywać się w tym, iż na jego pokładzie było za mało szalup. Ich liczba powinna być dwa razy większa, wtedy udałoby się uratować znacznie więcej osób. Kapitan nie bał się także gór lodowych- był przekonany, że w razie kolizji statek utrzyma się na powierzchni. Poza tym sądził, że jest na tyle zwrotny, iż uda się wykonać odpowiedni manewr na czas. Nie przewidział jednak tego, że Titanic to kolos, którego nie tak łatwo zmusić do zmiany kursu. Jeżeli wyda się komendę zbyt późno, to nie ma najmniejszych szans na powodzenie. Tak było właśnie w przypadku Titanica. Znaczący był też fakt, że znaczna część góry lodowej- była ukryta pod powierzchnią wody, a jak wiadomo- jej przecież nie widać.

Rozpędzony statek w połączeniu z ogromną bryłą lodu to musiało skończyć się źle. Ogromna góra zrobiła ze statku ser szwajcarski. Nagle w poszyciu statku pojawiło się pełno dziur, które przyczyniły się do tego, że liniowiec zaczął nabierać wody. Kapitan, by opóźnić zatonięcie statku, kazał powyrzucać niektóre rzeczy i pozamykać zalane komory. Liczył na to, że pomoc niebawem nadejdzie, a statek dłużej utrzyma się na powierzchni. Tak się jednak nie stało, a pomoc nadeszła dużo później, niż sądził.

Ocean razem ze statkiem zabrał na dno 1500 istnień. Z ponad dwóch tysięcy dwustu osób będących na pokładzie, udało się uratować jedynie 700. Takiego rozmiaru tragedii nikt się nie spodziewał. Nawet lokalne gazety zastanawiały się, jak mogło do tego dojść. W ich przekonaniu Titanic powinien był wyjść z opresji bez żadnego uszczerbku. Byli zszokowani, że taki kolos poszedł na dno ledwie w dwie godziny po zderzeniu.

Kiedy zatonął Titanic, okazało się, że ocean to nadal wróg człowieka, którego nie tak prosto ujarzmić. Nowoczesne materiały, wymyślna technika i wykwalifikowana załoga nie są gwarantem sukcesu. Titanic, choć wydawał się monstrualny i odporny na działanie żywiołów, uległ niszczycielskiej sile wody i pozostał jedynie przykrym wspomnieniem. Jego pasażerowie nie mieli szans na przeżycie, bo jak mieli pokonać tak dużą odległość do brzegu. Większość z nich nie mogła skorzystać z szalup, więc byli skazani na pewną śmierć. Zatonięcie Titanica miało miejsce w kwietniu 1912 roku i była to największa katastrofa morska ubiegłego wieku.

Dzień Dziecka ulubionym świętem maluchów i rodziców

Dzień Dziecka ulubionym świętem maluchów i rodziców

Choć to banalne stwierdzenie- każdy z nas był kiedyś dzieckiem i każdy z nas pamięta te emocje, kiedy zbliżało się święto wszystkich dzieci. Oczywiście nikt z nas nie musi wpisywać w wyszukiwarce hasła kiedy jest dzień dziecka, gdyż na zawsze wyryta jest w naszej pamięci dzień pierwszy czerwca jako międzynarodowy dzień dziecka. Od najmłodszych lat z utęsknieniem czekamy na to święto, odliczamy dni, delikatnie sugerujemy rodzicom co nam się podoba i co chcielibyśmy otrzymać w prezencie z okazji naszego święta. Będąc jeszcze dzieckiem mamy setki pomysłów na spędzenie tego dnia w wyjątkowy sposób, wyobrażamy sobie najróżniejsze scenariusze i marzymy, aby się spełniły. Kiedy dorastamy wszystko się zmienia, a kiedy sami zostajemy rodzicami niejednokrotnie nie do końca wiemy jak odpowiednio uczcić to święto z naszym dzieckiem. Dlatego warto w jednym miejscu zebrać kilka trafionych pomysłów i sprawdzonych porad jak uczcić święto wszystkich maluchów, aby w odpowiednim czasie móc ten dzień godnie zaplanować.
Kiedy jest dzień dziecka? Oczywiście pierwszego czerwca! Ten dzień praktycznie na całym świecie obchodzony jest tego samego dnia, więc nie ma potrzeby zaznaczać go sobie w jakiś szczególny sposób w kalendarzu. Ale warto kilka dni wcześniej ustawić sobie przypomnienie, aby w dogodnym czasie i bez paniki rozpocząć przygotowania. Wielu rodziców na ostatnią chwilę zostawia na przykład zakup wymarzonej zabawki dla swoich pociech i wtedy często okazuje się, że nie znajdziemy w sklepie dokładnie tego egzemplarza, a na zakupy w Internecie jest już zwyczajnie za późno. Jak wiec się przygotować i co wymyślć na ten dzień?
Po pierwsze- bacznie obserwujmy nasze pociechy, aby wiedzieć czym się interesują. Może lubią kosmos, interesują ich planety i gwiazdy, lubią czytać o odkryciu nowych komet i czy jest życie na Marsie. Jeśli tak, to warto kupić bilety do planetarium, wybrać się na seans z naszym dzieckiem, pooglądać gwiazdy i planety i posłuchać na ten temat w tym magicznym miejscu.
Jeśli nasze dziecko kocha zwierzęta- możemy wybrać się do zoo, taka wycieczka całą rodziną to świetny sposób na spędzenie wspólnie czasu. Po zwiedzaniu zoo możemy iść na pizzę lub lody i na spacer do parku karmić kaczki w stawie. Dużo ruchu na świeżym powietrzu sprawi, że nasz maluch po powrocie do domu smacznie zaśnie z uśmiechem na buzi.
Wymarzona zabawka także będzie idealnym prezentem. Podpytajmy naszych milusińskich o czym marzą, co im się podoba, obserwujmy ich reakcję na reklamy telewizyjne. Kiedy wręczymy naszemu dziecku pudełko z ukochaną zabawką możemy być pewni, że uśmiech nie zejdzie mu z twarzy przez najbliższe dni.
Dzień Dziecka możemy też zaplanować jako wspólnie spędzony czas w gronie rodziny. Odwiedźmy tego dnia dziadków, którzy będą prze-szczęśliwi, że ich ukochany wnusio czy wnusia wpadli w gości i na pewno uraczą ich słodkim poczęstunkiem. Pierwszy czerwca to również początek lata- więc pogoda sprzyja spacerom i wycieczkom rowerowym. Zaplanujmy fajny dzień pełen atrakcji na świeżym powietrzu.

Kiedy tak naprawdę narodził się Jezus?

Kiedy tak naprawdę narodził się Jezus?

Jak powszechnie wiadomo Jezus Chrystus to jedna z głównych postaci religii chrześcijańskich, nawet sama nazwa sugeruje, że wyznawcy tych religii wierzą w istnienie i boskie pochodzenie Jezusa. Nie trzeba jednak być chrześcijaninem aby wierzyć w sam fakt istnienia takiej postaci, ponieważ został on potwierdzony w naprawdę wielu jak na tamte czasy źródłach, a więc jest on postacią historyczną. Pojawia się nawet w religiach islamskich, jednak nie jest już utożsamiany z Synem Bożym, a prorokiem i Mesjaszem. Jednak to właśnie wierzący w jego powiązania z Bogiem chrześcijanie uważają datę narodzin Chrystusa za początek nowej epoki i od tego właśnie momentu zaczyna się chyba najbardziej popularny na świecie kalendarz gregoriański. Wiele źródeł historycznych ma jednak inne zdanie na temat tego, kiedy urodził się Jezus.

Już sama Biblia podaje nam różne daty narodzin Jezusa. Święty Mateusz, w swojej Ewangelii mówi bowiem o tym, że Syn Boży narodził się za panowania króla Heroda, który to zmarł między 12 marca i 11 kwietnia 4 roku przed naszą erą, co już zaprzeczałoby informacji, że Jezus urodził się w roku, od którego rozpoczyna się nowa era. Zdecydowanie inną wersję przedstawia nam w swojej Ewangelii święty Łukasz. Według niego Jezus narodził się również za panowania króla Heroda w Judei, ale także w czasach, gdy Syrią zarządzał Kwiryniusz, a także podczas pierwszego w tamtym regionie spisu ludności, co rodzi pewne problemy z ustaleniem dokładnej daty. Wielu historyków uważa, że ewangelista się pomylił, ponieważ w trakcie wspomnianego wcześniej spisu ludności król Herod Wielki już nie żył, a sam spis został przeprowadzony w 6 roku naszej ery. Wysnuta została także inna hipoteza, mówiąca o tym jakoby św. Łukasz wspominał o wcześniejszym spisie nie odnotowanym przez żydowskiego historyka Józefa Flawiusza. Tę teorię wyklucza jednak fakt, iż jak podaje Flawiusz, Kwiryniusz zarządzał Syrią w latach 6-10 naszej ery, co sugerowałoby, że według św. Łukasza Jezus narodził się nawet 11 lat po czasie, na który wskazuje św. Mateusz. Ostatecznie w tradycji chrześcijańskiej przyjęło się za datę narodzin Mesjasza przyjmować 25 grudnia, roku od którego zaczyna się „nowa era”.

Jak widać historia nie zawsze jest łatwa, a ustalenie niektórych faktów przyprawia historyków o ból głowy od dziesiątek, a nawet setek lat. O ile nie ma wątpliwości, że Jezus Chrystus był postacią historyczną i żył na przełomie tysiącleci, to określenie dokładnej daty jego narodzin nadal jest bardzo trudne i możliwe, że nigdy nie dowiemy się całej prawdy. W chrześcijańskiej tradycji najważniejsza jest jednak nie konkretna data, a symbolika okresu, w którym narodził się Zbawiciel, ponieważ nawet w różnych odłamach chrześcijaństwa święto Bożego Narodzenia nie jest obchodzone tego samego dnia. Tak naprawdę ustalenie dokładnego roku narodzin Jezusa byłoby już wielkim sukcesem, a dopisanie do tego dokładnej daty dziennej jest praktycznie niemożliwe. Istnieje wiele źródeł, które zawierają informacje o tej postaci, a kwestia wybrania tego najbardziej wiarygodnego jest subiektywna i bardzo zależna od wyznania.

Macierzyństwo – jak wspomóc starania o dziecko

Macierzyństwo - jak wspomóc starania o dziecko

W życiu niemal każdej kobiety przychodzi czas, kiedy przestaje jej wystarczać satysfakcja z pracy, mąż czy partner to jakoś tak za mało, a zwierzęcy pupil przestaje być wystarczający. Krótko mówiąc, kiedy zaczyna marzyć o małym człowieczku, który będzie w sobie łączył ją i jej drugą połowę, którego pierwszym słowem będzie „mama”, który pozwoli jej się zrealizować w zupełnie nowy sposób.
Pragnienie posiadania dziecka od zarania dziejów wpisane jest w kobiece serce. Są kobiety które pragną dziecka od najwcześniejszych lat, są i takie, w których instynkt macierzyński odzywa się dużo później. Zdarza się, że kobieta sama jest zaskoczona nagłym pojawieniem się tęsknoty za tuleniem w ramionach malutkiego człowieka, który będzie zawierał w sobie cząstkę jej samej i którego pojawienie się obróci jej dotychczasowe życie do góry nogami.
O ile dużo mówi się o antykoncepcji i zapobieganiu ciąży, o tyle już w temacie starania się o dziecko trudniej poszukać wiarygodne informacje w gronie znajomych. Zupełnie, jak gdyby zajście w ciążę zawsze odbywało się szybko, bez starań, niemal mimowolnie.
Oczywiście zdarza się, że kobieta stwierdza, że jest w stanie błogosławionym niemal od razu po rozpoczęciu starań o dziecko, czy też odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych. Co jednak mają zrobić te panie, które bardzo pragną dziecka, jednak usilne starania mające na celu zajście w ciążę nie dają oczekiwanego efektu, a zamiast dwóch pasków na teście ciążowym pojawiają się tylko kolejne kłótnie zestresowanych bezskutecznymi staraniami partnerów?
Przede wszystkim, jeśli mamy w planach posiadanie dziecka, nawet w odległej przyszłości, warto już dziś zainteresować się funkcjonowaniem własnego organizmu. Informacja o tym, kiedy jest owulacja, które dni są płodne, a które nie, wbrew pozorom nie oznacza małżeńskiego kalendarzyka używanego jako sposób na zapobiegnięcie niechcianej ciąży. Znajomość własnego ciała i jego działania zdecydowanie pomaga w osiągnięciu celu jakim jest ciąża. Umiejętność precyzyjnego oznaczenia dni płodnych w cyklu miesięcznym kobiety zaczyna być doceniana przez wiele pań, które pragną dziecka i nie chcą zdawać się w swoich staraniach na przypadek czy łut szczęścia.
Warto skorzystać z kursów NPR czyli naturalnego planowania rodziny, nie tylko w celu oznaczenia dni, kiedy można bezpiecznie uprawiać seks, bez ryzyka zajścia w ciążę, ale również po to, aby gdy już zdecydujemy o powiększeniu rodziny, móc zwiększyć swoje szanse poprzez współżycie w dni płodne. Oczywiście nie oznacza to, że należy ograniczyć swoje współżycie tylko do dni płodnych, jednak ich znajomość we własnym cyklu może być dla starającej się o dziecko kobiety ważną informacją.
Podejmując starania o powiększenie swojej rodziny należy pamiętać również o bardziej przyziemnych sprawach, takich jak odpowiednia dieta czy zażywanie kwasu foliowego, a w wypadku przyjmowanych na stałe leków skonsultowanie ich dalszego przyjmowania z lekarzem specjalistą. Warto też już wcześniej poszukać ginekologa, który pomoże w staraniach o dziecko, a w przyszłości poprowadzi naszą ciążę.

Prawo do odprawy

Prawo do odprawy

Kodeks Pracy, będący gwarantem praw pracowników, co pewien czas przechodzi etap modyfikacji. Jest to uzależnione zmieniającymi się czynnikami, dopasowanymi do realiów pracy i życia. Na szczęście, jednym z nich jest zagwarantowanie odprawy, gdy pracownik po wielu latach ciężkiej pracy przechodzi na zasłużoną emeryturę. Nie jest to jednak jedyne kryterium przyznania pieniężnego świadczenia. Część zatrudnionego społeczeństwa zadaje sobie pytanie: kiedy należy się odprawa w sytuacji, gdy staje przed problemem trudnej sytuacji ekonomicznej firmy i związanym z tym zagrożeniem potencjalnej redukcji zatrudnienia pracowników. Jakąś dekadę wstecz jeszcze, problem niepewności jutra dotyczył sporego procentu zdolnego do pracy społeczeństwa. Na szczęście, sytuacja na rynku pracy w czasie obecnym daje powód do optymizmu, gdyż rozwój gospodarki krajowej w coraz większym stopniu przekłada się na wzrost zatrudnienia. Niestety, faktem jest, iż rosnący popyt na zaspokojenie różnorakich towarów i potrzeb powoduje zapotrzebowanie na coraz więcej rąk do pracy, nie tylko w obszarze fizycznym. Braki kadrowe pracowników umysłowych w wielu dziedzinach stanowią obecnie ogromny problem. Faktem jest, że nieadekwatne do umiejętności, wiedzy i doświadczenia – zarobki krajowe, nie stwarzają odpowiedniego bodźca finansowego dla fachowców, by na dłuższy okres pracować w kraju ojczystym. Inne kraje europejskie, potrzebujące i kuszące interesującymi ofertami intratnej pracy, zachęcają potencjalnych pracowników, przede wszystkim, odpowiednio do posiadanych kwalifikacji i doświadczenia, godnymi pensjami. Jest to zapewne najistotniejszy czynnik, powodujący masowy odpływ ludzi z kraju za granicę. Z całą pewnością, prawo pracy Unii Europejskiej stanowi ułatwienie wszelkich formalności w tym obszarze. Słowa zachęty rodzimych polityków, którzy nieustannie zachęcają do powrotu do ojczyzny, nie mają racji bytu, gdyż sfera ekonomiczna odgrywa w życiu rolę priorytetową. Powoływanie się na patriotyzm, tak modny znowu obecnie, może wywoływać tylko uczucie śmieszności, nie wspominając już o niesmaku. Świat polityki rządzi się jednak swoimi regułami i zasadami, w większości sprzecznymi i dalekimi od norm moralnych. Podatnicy, zobowiązani ustawami przez nich skonstruowanymi, wszakże są zobowiązani do łożenia na ich utrzymanie. Wysokie pensje nie stanowią z całą pewnością powodu do poczucia sprawiedliwości społecznej. Cóż, demokracja rządzi się własnymi prawami. W końcu, każdy może zostać politykiem demokratycznym prawem wyboru. Z małym jednak zastrzeżeniem – każdy, kto ma zgromadzone odpowiednio wystarczające wysokie fundusze na kampanię wyborczą. Dla sfrustrowanych owym faktem, na pocieszenie pozostaje świadomość, że ta polityczna wada nie jest wyłącznie własnością rodzimego kraju. Skonstruowane prawo, prawie całego obszaru europejskiego, potwierdza regułę, że zawód polityka jest jednym z najbardziej opłacalnych finansowo. Wszakże, jeśli nie zostaną wybrani na następną kadencję, im również należy się odprawa.

Problemy z zakupami

Problemy z zakupami

Zakupy to jedna z czynności, które albo się kocha, albo się nienawidzi. Ja należę do tej pierwszej grupy. Lubię chodzić po sklepach, przymierzać ubrania, wybierać perfumy, kupować kosmetyki, sprawia mi to ogromną przyjemność, szczególnie na wyprzedażach. Teraz kończy się sezon letni, dlatego możne wiele ciekawych i ładnych rzeczy kupić z obniżonymi cenami, nie przepłacając za nie. Ja oczywiście z tego korzystam, chociaż rozumiem, że są ludzie którzy mogą tego nie lubić. Chodzenie po sklepach może być bardzo męczące, niektórzy nawet śmieją się, że zakupy dają większy wycisk niż trening na siłowni. Dla ludzi, którzy nie lubią spędzania czasu w galeriach handlowych chyba najlepszym rozwiązaniem są zakupy przez internet. W internecie można dostać dosłownie wszystko, często w atrakcyjnych cenach, dodatkowo istnieją strony, na których można pobrać kody rabatowe i wtedy zakupy są jeszcze tańsze. Jednak z internetowym shoppingiem jest jeden problem – nie możemy przymierzyć danej rzeczy, zobaczyć czy nam pasuje, czy rozmiar jest dobry. Na szczęście większość sklepów pozwala na zwrot towaru dokonany w określonym przez regulamin czasie.
Problem z zakupami zaczyna się wtedy, gdy jesteśmy wybredni i mamy ogromne oczekiwania, których nie spełniają rzeczy dostępne w sklepach. Myślę, że każda kobieta (a może nawet i mężczyzna) miała obsesję na punkcie wymarzonej rzeczy, której nigdzie nie może dostać. Mogą to być buty o wyjątkowym kroju, czy sukienka o niespotykanym kolorze. Ja osobiście mam problem z torebkami, ponieważ rzadko która mi się podoba, a ideału do tej pory nie znalazłam. Będąc w sklepie, oglądając już setną torebkę, w głowie mam obraz tej idealnej i myśli „kiedyś cię znajdę moja wymarzona torebko”, po czym wchodzę do następnego sklepu, rozglądam się i dalej nic. Często zastanawiam się jak to jest, że mogę znaleźć odpowiadające moim oczekwianiom spodnie czy buty, a torebki za nic w świecie, chociaż i tak uważam, że kupowanie ubrań jest dużo bardziej problematyczne niż kupowanie innych rzeczy, na przykład kosmetyków.
Według mnie, największe kłopoty może sprawić kupowanie mebli, płytek, dywanów i różnego rodzaju rzeczy do domu. Urządzając mieszkanie, musimy tak wiele przemyśleć, tu w grę nie wchodzą kwoty rzędu kilkuset złotych, ale już grube tysiące, dlatego podejmowanie decyzji jest takie ciężkie, dodatkowo wybór jest tak ogromny, że trudno się na cokolwiek zdecydować. W tym momencie na rynku jest tak wiele hipermarketów budowlanych, wielkich dyskontów meblowych, że samo podjęcie decyzji o tym, do którego z nich się wybrać jest już niemałym wyzwaniem. Remontując lub urządzając mieszkanie musimy pamiętać o tym, że musi to być miejsce użytkowe, komfortowe, ale zarazem ładne, co nie jest prostą sprawą do wykonania. Na szczęście w obecnych czasach można zwrócić się do projektantów wnętrz, którzy pomogą nam ukierunkować naszą wizję idealnego mieszkania i uświadomią nam co powinniśmy kupić, a czego nie. Znają dużo nowoczesnych patentów, które warto wykorzystać w swoim domu, dodatkowo obliczają cały kosztorys, pozwalając właścicielom na wcześniejsze przygotowanie się finansowo.

Róża – królowa kwiatów

Róża - królowa kwiatów

Jej symbolika związana jest z miłością i cierpieniem. To kwiat, który od wieków inspiruje artystów całego świata. Stała się bohaterką dzieł literackich, wśród których można wymienić chociażby kochanego przez dzieci i dorosłych „Małego Księcia”. W barcelońskiej wersji legendy o świętym Jerzym z krwi, pokonanego przez dzielnego rycerza smoka, wyrasta krzew czerwonych róż. Jeden z kwiatów rycerz wręcza uwolnionej księżniczce. Pojawia się również w ” Tajemniczym ogrodzie” i sprawia, że główni bohaterowie odkrywają wartość i moc prawdziwej przyjaźni. Ogród, w którym pielęgnujemy róże będzie wyglądał zachwycająco, ich zapach jest kojący, ich uroda szlachetna.
By nasz ogród wyglądał pięknie warto pomyśleć o odpowiedniej glebie, dogodnym miejscu i dobrej jakości sadzonek. Okazuje się, że w odróżnieniu od ukochanej kosmicznego podróżnika, który systematycznie czyścił wulkany na swej maleńkiej planecie, róża nie jest zbyt kapryśnym kwiatem. Rośnie w glebie piaszczysto – gliniastej, lekkiej, przepuszczalnej, dobrze jeśli zadbamy o dużą ilość próchnicy. Istotną sprawą jest wilgotność. W okresie wegetacji musimy dbać o odpowiednie nawodnienie, należy jednak unikać gleb podmokłych, w zimie nadmiar wody może spowodować, że krzewy zaczną gnić pod przykryciem. W celu polepszenia jakości ziemi można dodać odpowiednią ilość torfu. Trzeba pamiętać o właściwym przygotowaniu gruntu, poszukać wskazówek dotyczących głębokości uprawy i czasu uleżenia ziemi, zanim rozpoczniemy hodowlę. Większość gatunków lubi mocno nasłonecznione miejsca. Jeśli naszą rabatę okrywa cień powinniśmy wybrać odmiany parkowe, krzewy pnące. Jeśli nie mamy zbyt wiele czasu na zajmowanie się ogrodem, warto zasięgnąć porady specjalistów i wybrać najmniej wymagające odmiany, które sprawdzą się w trudnych warunkach. Musimy pamiętać o tym, by gleba nie była zbyt piaszczysta. Przy wyborze sadzonek zwróćmy uwagę na to, by krzew był zdrowy, pozbawiony niepokojących narośli. Sadzonki można podzielić na trzy podstawowe typy: z gołym korzeniem. systemem korzeniowym osłoniętym specjalną siatką( czy należy ją zdjąć przed zasadzeniem , czy sadzić krzew bez jej usuwania – zależy od odmiany). Idealnym rozwiązaniem są róże w pojemnikach, które mają dobrze wykształcony korzeń i możemy je sadzić przez cały sezon. Raz w roku (choć nie w przypadku każdej odmiany) powinniśmy poświecić czas na przycinanie krzewów. Dowiedzmy się jak i kiedy przycinać róże. Dobrą porą jest przełom marca i kwietnia, powinniśmy uprzedzić czas rozpoczęcia ożywania rośliny po zimowym śnie. Dobrze, jeśli wybierzemy słoneczny dzień. Jesienią pozbywamy się martwych gałęzi i zwiędłych kwiatów. Technika cięcia zależy od rodzaju krzewu i jego wieku, ale nie trzeba się bać, że zniszczymy kwiaty traktując je sekatorem. To niezbędny zabieg.
Porady ogrodnicze znajdziemy w Internecie i fachowych publikacjach. Uprawa ogrodu z pewnością zamieni się w pasję, jeśli wykorzystamy zdobyta wiedzę w praktyce i zauważymy jej efekt ciesząc oczy widokiem królewskich kwiatów.

Klasyka piękna

Klasyka piękna

Róże to jedne z najpiękniejszych roślin na ziemi. Wśród ogrodników, ale i w kulturze wytworzył się swoisty kult tej rośliny. Róża bowiem oprócz pięknego wyglądu i zapachu ma ogromne wymagania glebowe i co do stanowiska, w którym ma rosnąć. Pomimo tego sprzedaż róż w ostatnich latach bije rekordy i prześciga wszelkie inne kwiaty. Również w ogrodach prawie każdy ma choć jeden krzak róży ponieważ posiadanie tej rośliny podnosi prestiż właściciela posesji.
W tym artykule przedstawię podstawowe informacje na temat tego kiedy sadzić róże, jakie dobrać do nich stanowisko i jakie zabiegi przy nich wykonywać.
Przede wszystkim należy pamiętać, że róże są wszechstronnymi roślinami i liczba ich odmian jest bardzo duża. Spotkamy zarówno róże ogrodowe (róże rabatowe, róże angielskie, bella rosa), róże uprawy doniczkowej (róże miniaturowe) jak i róże pnące, rosnące na murach i parkanach – osiągające ogromne rozmiary i szybki przyrost. Spotykamy też niekiedy róże okrywowe porastające parkowe aleje.
Wszystkie z prezentowanych odmian wykazują podobne właściwości odpowiednie dla całego gatunku. Wszystkie róże doskonale nadają się na kwiaty cięte gdyż jeszcze wiele dni po oddzieleniu od korzenia zachowują właściwy sobie kolor i zapach. Pamiętajmy o tym, że aby róże rosły bujnie potrzebują dobrze nasłonecznionego stanowiska najlepiej od strony południowej lub południowo wschodniej. Wystawa północna szkodzi różom i praktycznie o połowę zmniejsza ich wzrost ze względu na zacienienie.
Co do procesu ukorzeniania – róże całkiem dobrze znoszą sadzenie na wiosnę. Powinno się to robić po ustaniu najsilniejszych mrozów (od dwudziestego ósmego marca do trzydziestego kwietnia). Wielu ogrodników stosuje też sadzenie jesienne (można je wykonywać od dwudziestego siódmego września do trzydziestego pierwszego października). Wielu ekspertów wskazuje, że termin jesienny jest znacznie lepszy na sadzenie niż wiosenny. Według badań studentów wydziału ogrodniczego jednej z lubelskich uczelni róże posadzone na jesieni szybciej się ukorzeniają i wiosną błyskawicznie rozpoczynają wegetację. Należy pamiętać, że dokładny termin sadzenia róż zależy od gatunku, który wysadzamy.
Przykładowo róże z odkrytym systemem korzeniowym przeznaczone do wysadzenia w grunt ukorzeniamy najczęściej jesienią w połowie września.
Róże balotowane mające bryłę ziemi wokół korzeni wysadzane w grunt do ogrodów winny być ukorzenione wiosną w połowie kwietnia.
Róże doniczkowe dostępne są w sprzedaży przez cały rok. Tutaj kwestia terminu interesuje nas przy przesadzaniu róży w większą doniczkę bądź grunt. W takim wypadku musimy się trzymać terminu wiosennego lub jesiennego gdyż przesadzenie w innej porze roku może skończyć się utratą rośliny.
Co do podłoża róże lubią ziemię wilgotną, żyzną oraz pulchną. Musi ona być również bardzo bogata w próchnicę oraz posiadać PH z przedziału od sześciu do siedmiu punktów. Jeżeli nie mamy takiej ziemi w ogrodzie powinniśmy nawieść tam obornika lub torfu skupiając uwagę na tym by PH gleby nie przekroczyło normy.

Kiedy nadejdzie koniec świata?

Kiedy nadejdzie koniec świata i czy w ogóle nadejdzie – to pytanie, które zadaje i od wieków zadawało sobie bardzo wielu z nas. Równocześnie jest to wielka niewiadoma i zagadka, której praktycznie nigdy nie zdołamy rozwiązać. Dla każdego z nas indywidualnie koniec świata nadchodzi wraz ze śmiercią – kiedy umieramy ziemia i wszystko, co jest z nią związane jest już dla nas zupełnie nieistotne. Jednak chrześcijanie wieżą, że istnieje życie po śmierci, dzięki czemu tak naprawdę nie umieramy tylko zmienia się w pełni otaczająca nas rzeczywistość. Jednak to jedynie kwestia wiary i nie zostało to przez nikogo w żaden sposób udowodnione naukowo.
Dla wielu z nas mały, prywatny koniec świata nadchodzi także wtedy, gdy umiera ktoś, kto jest nam szczególnie bliski. Wiedząc, że już nigdy do nas nie wróci czujemy w sercu straszną pustkę i nie potrafimy przejść nad tym do porządku dziennego. Śmierć zawsze będzie stanowiła dla kogoś czyjś mały prywatny koniec świata.
Zwrot, jakim jest koniec świata bywa przez nas również często nadużywany. Bardzo często mówimy w ten sposób wtedy, gdy dochodzi według nas do jakiś absurdów. Czy powinno się go zatem w ogóle używać w tym kontekście? Z pewnością dla wielu będzie to zbyt prozaiczne sprowadzenie końca świata do zwykłych, przyziemnych spraw.
Zatem, jak widać tyle, ile ludzi żyje na świecie, tyle różnych opinii i dla każdego koniec świata może oznaczać zupełnie, co innego. W związku z tym, tym trudniej jest określić kiedy koniec świata w ogóle będzie i czy będzie.
Jest to również pytanie poniekąd o sens ludzkiego życia, bo skoro w każdej chwili może nadejść koniec świata to, czy warto się w ogóle starać żyć jak najlepiej. A może właśnie warto to wykorzystać i korzystać w pełni z życia tu na ziemi. Bawić się, śmiać do rozpuku, podróżować, zwiedzać… Jednym słowem robić wszystko to, na co tylko mamy ochotę. Czy koniec świata jest bliski? Na to pytanie nie odpowie nam nikt. Oczywiście istnieje wiele przepowiedni, ale nikt nie da nam gwarancji, czy którakolwiek z nich może być lub jest prawdziwa.
Czy koniec świata w ogóle nadejdzie? To kolejne pytanie, na które nie sposób znaleźć odpowiedzi. Jednak sama myśl o końcu świata już od bardzo dawna jest rozważana przez wielu filozofów, którzy już od bardzo dawna starają się jakkolwiek rozwiązać tę zagadkę. Pytań jest wiele, a im więcej myślimy o końcu świata tym bardziej mnożą się i mnożą. Nie widać nawet ich końca. No właśnie może zatem odpowiedź na pytanie o koniec świata tkwi w nieskończoności.
Ciężko jest tak naprawdę powiedzieć w tej kwestii coś sensownego, tym bardziej, że każdy z nas z pewnością ma zupełnie inne wyobrażenie końca świata. Według jednych z nas nie nadejdzie nigdy, a inni w związku z zapisami biblijnymi drżą na samą myśl o tym dniu. Jednak nikt nie może określić czy koniec świata, a dla chrześcijan tak zwany sąd boży w ogóle nadejdzie. Co za tym idzie tym bardziej nie jesteśmy w stanie powiedzieć kiedy koniec świata mógłby nadejść. Jest to wciąż niezgłębiona tajemnica.