Pomidory

Pomidory

Uwielbiam wszystkie warzywa. Uwielbiam jeść szczególnie wieczorem, gdy wychodzę z żoną, kochanką i pasierbicą na taras. Razem zasiadamy na zrobionej przeze mnie kozetce, zapalamy świece i dziarsko przystępujemy do spożywania tych bomb witaminowych.
Jemy w zasadzie wszystkie warzywa np. rzepę, pomidory, marchewkę, ziemniaki, cebulę, brokuły, kalafior, pietruszkę, seler, brukiew, rzodkiewkę, ogórki, smaczną soczewicę, niesamowitą kukurydzę, smaczny rabarbar, zielony szczaw, sałatę, botwinkę, buraki, czy bardzo dobrą i zdrową kalarepę.
Żona z warzyw robi niesamowite, smaczne sałatki. Kochanka robi świetne soki, a pasierbica wekuje warzywa w słoikach.
Jestem szczęściarzem, że mam te trzy kobiety obok siebie. Nikt się nie kłóci i każdy zna swoje miejsce. Oczywiście najważniejsza jest żona i to ona wpadła na pomysł uprawy pomidorów.
Mamy siedem hektarów działki, na której postanowiliśmy uprawiać te warzywa.
Kupiliśmy dziesięć książek o tematyce rolniczej. Musieliśmy się dowiedzieć kiedy siać pomidory? W jakich warunkach mają rosnąć pomidory? Kiedy zbierać pomidory?
Wszystkie książki przeczytaliśmy w siedem dni. Jednak nie za bardzo zrozumieliśmy na czym to polega.
Postanowiliśmy udać się do najbliższego rolnika, który na pewno wyjaśni nam wszystkie wątpliwości, których było bardzo dużo.
Żona wzięła wałówkę, czyli pięć ogórków kiszonych, pięć ogórków małosolnych, pięć kromek chleba wiejskiego, słoik smalcu, słoik tegorocznych grzybków, dwie butelki samogonu, pięć cebulek i kilogram słoniny. Do tych rarytasów dołożyłem jeszcze pęto swojskiej kiełbasy.
Rolnik z krwi i kości pan Zenobiusz Czerczesow powiedział fajne rzeczy np. przyjmuje się, że na produkcję rozsady pomidora potrzebujemy ok. 5-8 tygodni, czyli dwa miesiące. Mówił dalej: w ten sposób łatwo wyliczyć, że jeśli mamy przenieść pomidory do gruntu po Zimnej Zośce, czyli piętnastego maja, to rozsadę najlepiej zacząć wysiewać ok siedemnastego marca.
Wiedzieliśmy już wszystko. Kupiłem trzysta skrzyń i w tych skrzynkach, z perforowanym dnem wsypałem specjalne podłoże do siewów i z równą częścią torfu, piasku i próchnicy.
Potem zagoniłem do pracy pozostałe kobiety. Wszystko robiły wedle wskazówek pana Czerczesowa znanego poznańskiego rolnika, który swoje warzywa wysyła do wielu krajów. Do Pakistanu, Nigerii, Indii, Nowej Zelandii, Rosji, Armenii, Francji, Szwecji, a nawet do dalekiej Islandii.
Biznes wypalił. Po dziesięciu latach zarobiliśmy netto sto czterdzieści pięć tysięcy, czterysta czterdzieści osiem złotych i trzysta trzydzieści groszy.
To niezła suma za którą kupiłem dwadzieścia pięć hektarów ziemi, trzy samochody terenowe, dwie skrzynki najdroższego na świecie wina, osiemdziesiąt trzy sadzonki i rozsady, dwieście małych drzewek iglastych i specjalnie wszystkim moim kobietom kupiłem po sto staników.
Do dzisiaj żyjemy miło i szczęśliwie. Wymieniamy się poglądami o sianiu pomidorów i innych smacznych warzyw.
Jutro znowu jadę z wałówką do pana Czerczesowa, aby wspólnie porozmawiać o bolączkach dzisiejszych polskich rolników.

Czasy gimnazjum

Czasy gimnazjum

Szkoła i wszystko co się nam z nią kojarzy, to bardzo zróżnicowany pod kątem emocji czas. Niektórzy wspominają go bardzo dobrze, a inni wręcz przeciwnie i woleli by już nigdy nie wracać wspomnieniami do tego tematu. Wszystko zależy od tego, czy dana osoba chciała się uczyć, czy miała do tego w domu dobre warunki i po prostu czysty talent. Nie każdy jak wiemy i potrafimy zaobserwować, ma bowiem mocno rozwinięty intelekt i jest w stanie zasymilować się z nauczycielami, czy otoczeniem do tego stopnia, by chłonąć wiedzę jak należy. Ja szkołę wspominam bardzo dobrze, a najlepiej okres, kiedy wprowadzono gimnazja. Byliśmy drugim rocznikiem, któremu było dane przejść tamtejszą reformę edukacji i coś nowego, czego nie było przez wiele lat. Było wtedy o tym bardzo głośno i zastanawialiśmy się często, jak to będzie wyglądać. Wszyscy znaliśmy tylko i wyłącznie podstawówki, które miały 8 klas, a później od razy decydowało się do jakiej szkoły średniej iść. Gimnazja miały być swego rodzaju pośrednikiem, pomiędzy podstawówką, która wprowadzała nas w etap edukacji, pomiędzy liceum, lub szkołą zawodową, które to miały nas nauczyć i przygotować wszystkiego pod kontem niedoszłych studiów, na które praktycznie każdy z nas miał wielką chrapkę. Okres gimnazjum wspominam wspaniale, z reguły mam z nim same dobre wspomnienia i nie mam się do czego naprawdę doczepić. Jest tak z wielu powodów, a jednym z nich jest wspaniała nauczycielka od geografii, która miała według mnie najlepsze kompetencje w całej szkole i żałuję do dziś, że nie wybiła się nigdzie dalej, ponad naszą małą wioskę i jej okolice. Dzięki temu wspomnienia związane z gimnazjum są tak pozytywne, a pasja do nauki geografii zwiększyła się do niemożliwych wręcz stanów. Dzięki Pani Stasi od małego chłopca interesowałem się mapą świata i chciałem jeździć po świecie. Być może już wtedy w głowie małego chłopca zrodziła się myśl, żeby podróżować i spełniać w ten sposób swoje marzenia, bo teraz jestem mocno pokręcony na tym punkcie i gdy już odłożę odpowiednią ilość pieniędzy, to bardzo bym chciał odwiedzić kilka krajów z moich najskrytszych marzeń, które wytworzyły się już w mojej głowie właśnie w gimnazjum i właśnie dzięki tej Pani. Numerem jeden na mojej skromnej jak na razie liście, są Stany Zjednoczone, ale bądźmy realistami – ten kraj jest tak ogromny, że to mógłbym być mój jedyny życiowy cel i myślę, że i tak mogło by mi braknąć czasu na zwiedzenie wszystkich możliwych stanów, lub choćby tylko tej części, która nie najbardziej interesuje. Najpiękniejsze według mnie stany z wszystkich 50, które ten kraj i zarazem mocarstwo posiada, to Nevada i Utah. Uwielbiam tą dzikość i klimat tamtych miejsc. Nie jestem typem, który lubi bogactwo i wielkomiejski zgiełk, więc szczytem moich marzeń nie jest Nowy Jork, San Francisco czy inne wielkie metropolie, które to przyciągają ludzi licznymi kasynami i innymi atrakcjami, w których to ludzie najczęściej mocno się zatracają i ciężko im ten stan opuścić, przez co trwają w tym na lata.

Kiedy przypada Dzień Ojca?

Kiedy przypada Dzień Ojca?

Kiedy Dzień Ojca? To wyjątkowe święto, w naszym kraju każdego roku przypada na dzień 23 czerwca. Pierwszy Dzień Ojca był obchodzony w 1965 roku. Tę datę uznaje się za narodziny święta ojców w Polsce. Krajem narodzin obchodów Dnia Ojca są Stany Zjednoczone. Amerykanie, po sukcesie świąt z okazji Dnia Matki, chcieli dopełnić tradycji i tym samym ustanowić święta dla pozostałych członków rodziny. A jak wiadomo, rodzina składa się z rodziców, dzieci i dziadków. Szybko więc podniosły się w Stanach głosy, że to niesprawiedliwe by tylko mamy miały w kalendarzu swój szczególny dzień. Tak oto w 1910 roku, dokładnie w dniu 19 czerwca, w USA po raz pierwszy obchodzono Dzień Ojca. Można by powiedzieć, że matką chrzestną dnia ojca w Ameryce jest Sonory Smart Dodd. Była ona córką weterana wojny secesyjnej. Trzy lata wcześniej, w roku 1907 został ustanowiony dzień matki, tak więc Sonory Smart Dodd wpadła na pomysł by analogiczne święto dnia ojca wprowadzić dla uczczenia trudu, jakim jest opieka nad rodziną oraz zasług wszystkich ojców. Szczególnie chodziło jej o własnego ojca – Williama Smarta. Mężczyzna po śmierci żony samotnie wychowywał Sonory oraz pięcioro z młodszego rodzeństwa kobiety. Pierwotnie obchody dnia ojca w Stanach Zjednoczonych, miała charakter wyłącznie lokalny. Przez kolejne dekady, wszelkie walki o to, by dzień ojca miał charakter ogólnokrajowy, spełzały na niczym. Dopiero w 1972 roku, sześćdziesiąt dwa lata po pierwszych obchodach na szczeblu lokalnym, w mieście Spokane w stanie Waszyngton, prezydent Ameryki, którym wówczas był Nixon, oficjalnie ustanowił Dzień Ojca. Można by pomyśleć, że data 23 czerwca jest dniem umownym dla obchodów święta ojców na świecie. Tak do końca nie jest. Dla przykładu, w Wielkiej Brytanii, Dzień Ojca jest świętem ruchomym, które co roku przypada na trzecią niedzielę czerwca. W roku 2018 był to akurat 17 czerwca. Włosi, Hiszpanie i Portugalczycy, święto ojców obchodzą
19 marca kiedy to Kościół katolicki obchodzi dzień świętego Józefa. Kraje skandynawskie świętują Dzień Ojca zawsze w drugą niedzielę listopada, z czego jednak wyłamuje się Dania, bo tam święto to przypada na 5 czerwca. Ojcowie w Turcji świętują w trzecią niedzielę czerwca, natomiast ojcowie w Niemczech w dzień Wniebowstąpienia Pańskiego, który przypada czterdzieści dni po Wielkanocy.
Święto z okazji Dnia Ojca, choć na swój sposób także znane oraz obchodzone co roku, bo przecież obecne w tak wielu kalendarzach, nie przebiło nigdy Dnia Matki. W Polsce nie udało się to od 1965, natomiast w Stanach Zjednoczonych od 1910 roku. Niemcy zastąpili Dzień Ojca dniem mężczyzny. Jest to dla nich podwójne święto, bo świętują wówczas wszyscy mężczyźni, nie tylko ojcowie. Zawsze jednak jest do dzień szacunku dla roli mężczyzny, który daje życie oraz podobnie jak matka-kobieta, jest drogowskazem, a także mentorem i opiekunem dla swoich dzieci. Nie jest to święto mniej ważne od Dnia Matki, choć może mniej komercyjne. Warto wiedzieć, że życzenia płynące prosto z serca oraz wspólnie spędzony czas, szczególnie w tak ważnym dniu, jest zawsze najlepszym i najbardziej sprawdzonym prezentem na tę wyjątkową okazję.

Decyzje lokalne

Decyzje lokalne

W środkach masowego przekazu, do których należy internet, telewizja czy radio, od pewnego czasu zaczynają się pojawiać informacje o nadchodzących wyborach samorządowych. Zbliża się czas, w którym będziemy musieli zadecydować, kogo obdarzyć zaufaniem i komu powierzyć swój głos. Wybrani kandydaci będą sprawowali władzę nad sprawami dotyczącymi naszej najbliższej okolicy, czyli tymi sprawami, które dotyczą nas każdego dnia i choć może sprawa tego, czy w danym miejscu powstanie zielony park, czy nowy parking, to nie są sprawy najwyższej wagi i zajmują dalsze miejsca niż codzienne palące problemy, mają one ogromny wpływ na jakość naszego życia, dlatego warto dokładnie przeczytać programy wszystkich kandydatów, nie tylko tych najpopularniejszych i zastanowić się, który z nich jest najlepszy, a jednocześnie rozsądny i możliwy do zrealizowania. Należy też sprawdzić, kiedy wybory samorządowe odbędą się w bieżącym roku i zapisać tę datę w kalendarzu, tak, by pod żadnym pozorem o niej nie zapomnieć, o co przecież łatwo w gąszczu innych obowiązków. Niezależnie od tego, czy zostało jeszcze dużo czasu, czy może do wyborów pozostaje zaledwie kilka dni, warto dobrze zastanowić się nad decyzją. Na poziomie lokalnym sympatie polityczne nie powinny mieć największego znaczenia. O wiele ważniejsze jest to, co dany kandydat planuje zrobić na danym obszarze, bo to właśnie jego sposób zarządzania danym miejscem i powstające inwestycje w największym stopniu wpływają na życie osób zamieszkujących konkretny obszar. Co warto wziąć pod uwagę? Na przykład to, jak kandydat odnosi się do sprawy transportu publicznego. W nowoczesnych miastach to właśnie komunikacja miejska ma największe znaczenie i przeważa nad transportem indywidualnym. Pozwala to na zredukowanie korków i szybkie i wygodne przemieszczanie się z jednego miejsca w drugie. Niektórzy kandydaci stawiają właśnie na rozwój komunikacji miejskiej, inni zaś decydują się na przykład obiecać nowe miejsca parkingowe. Czy więcej samochodów w mieście jest tym, czego nam potrzeba? O tym każdy zdecyduje sam, lecz powinien to dobrze przemyśleć, gdy następnym razem będzie stał w korku, bez możliwości dojechania do celu. Inne ważne sprawy, o których mówią kandydaci w czasie kampanii wyborczej, to na przykład przystosowanie infrastruktury w mieście do potrzeb różnych osób. Ci z nas, którzy są młodzi, zdrowi i sprawni, nie mają problemu, by pokonać na przykład przejście podziemne lub kładkę nad ulicą, jednak żyje wśród nas wiele osób, dla których jest to bardzo trudne lub po prostu niemożliwe. Nie chodzi tu wyłącznie o osoby z niepełnosprawnościami, które poruszają się na wózkach, lecz także o prawie wszystkie osoby starsze, dla których wejście po schodach stanowi nie lada problem. Trudności mają również osoby z dziećmi w wózkach. Dlatego ważne jest wyznaczanie nowych przejść na powierzchni ulicy, niewymagających chodzenia po schodach. Takie ułatwienia pozwalają wszystkim na normalne życie i samodzielność. Warto wziąć to pod uwagę, podejmując decyzję.

Pomysły na filmy na walentynkowy wieczór

Pomysły na filmy na walentynkowy wieczór

Wybór odpowiednich filmów do obejrzenia z ukochaną osobą na Walentynki może czasami być trochę trudny. Jaki film wybrać? Istnieją klasyczne tytuły, takie jak Casablanca, Pretty Woman, Kiedy mężczyzna kocha kobietę cda, Pearl Harbor, Titanic lub dowolna z komedii romantycznych, która wam się podoba. Ale dobry film na romantyczny, walentynkowy wieczór to wcale nie musi być film romantyczny. To może być taki film, ale mogą to być też komedie, horrory, filmy przygodowe, filmy akcji – prawie wszystko, o ile te filmy się wam podobają i istnieją w nich miłosne akcenty – przecież to Walentynki. Co powiesz na film, który pojawił się na ekranach kin, gdy po raz pierwszy spotkałeś/spotkałaś się ze swoim partnerem? Może być cudownie powtórnie obejrzeć pierwszy, wspólny film. Podczas oglądania możecie cieszyć się butelką wina i wspominać o pierwszych dniach waszego związku i pomyśleć o tym jak daleko zaszliście od tamtego czasu. Możecie iść do kina, jeśli w ten dzień leci coś ciekawego, ale w domu będziecie mieli prywatność. Ponadto możecie cieszyć się jedzeniem i piciem (nie tylko popcornem), gdy film jest włączony i w ten sposób jeszcze bardziej umilać sobie czas. Ważne jest, aby pamiętać, że oboje musicie cieszyć się filmem, więc nie oglądajcie takiego filmu, który podoba się tylko jednej osobie w związku. Walentynki to czas dzielenia się i okazania miłości drugiej połówce. Bo czy jest coś lepszego niż dobry romantyczny film na walentynkowy wieczór? Czasami, gdy czujemy się zestresowani, nie ma nic lepszego niż usiąść na kanapie i cieszyć się klasycznym romantycznym filmem. A nawet jeśli wszystko idzie dobrze w naszym życiu, istnieją romantyczne filmy, które można oglądać na okrągło. Jest coś takiego w romantycznym filmie, że sprawia on, iż ​​czujemy emocje, mimo, że tylko siedzimy na kanapie. To świetny sposób na spędzenie kilku godzin z drugą połówką. Jest jeden element, który wydaje się być uniwersalny wśród najlepszych filmów romantycznych wszech czasów – są to postacie. Musimy mieć postacie w filmach, z którymi możemy się utożsamiać, powinny one mieć wady, a nie tylko zalety, ponieważ ludzie w realnym świecie nie są doskonali. Realne postacie pozwalają nam postawić się na ich miejscu – wtedy odczuwamy więź z nimi. Kolejny kluczowy element to scenariusz, który sprawia, iż bohaterowie przechodzą przez prawdziwe ludzkie doświadczenie. Mimo, że widzimy podobne wątki w klasycznych filmach, każdy z nich musi się czymś wyróżniać. Najlepszą rzeczą w tych filmach jest to, że przypominają nam prawdziwe miłosne doświadczenia. Nawet jeśli są za bardzo wyidealizowane, muszą być w nich elementy prawdy, inaczej ludzie nie będą w stanie utożsamić się z takim filmem. Filmy romantyczne są bardzo dobrą formą oderwania się od rzeczywistości, dzięki której chociaż na kilka godzin zapomnimy o problemach w życiu zawodowym i prywatnym. Ponadto są bardzo dobrym sposobem na zorganizowanie romantycznego wieczoru we dwoje w Walentynki lub w jakieś inne ważne święto dla obojga z partnerów.

Wybór drogi po maturze

Wybór drogi po maturze

Wybór drogi życiowej przysparza niejednokrotnie wielu trudności. Mamy przecież w czym wybierać. Przed pierwszym poważnym wyborem stajemy, gdy zbliża się koniec gimnazjum. Wówczas do rozważenia są trzy główne drogi. Pierwsza z nich, prawdopodobnie najpopularniejsza, najbardziej oczywista i najchętniej wybierana, to liceum ogólnokształcące. Druga to technikum, zaś trzecia to szkoła branżowa. Jeśli zdecydujemy się na pierwszą opcję, musimy zdecydować jeszcze, jakich przedmiotów chcemy uczyć się w zakresie rozszerzonym, a które wystarczą nam na poziomie podstawowym. Tutaj wiele zależy od tego, o jakich studiach lub przynajmniej o jakim kierunku rozwoju w przyszłości myślimy. Jeśli ktoś marzy, by zostać lekarzem lub farmaceutą, powinien zdecydować się na klasę biologiczno-chemiczną, najlepiej z rozszerzoną dodatkowo matematyką. Osoby, których celem są studia prawnicze, psychologiczne lub inne z obszaru nauk humanistycznych powinny postawić na klasę humanistyczną, w której rozszerzone przedmioty to język polski, historia, wiedza o społeczeństwie. Ci, którzy celują w politechnikę lub inne kierunki ścisłe, świetnie odnajdą się w klasie matematyczno-fizycznej, w której niekiedy rozszerzona bywa również chemia. Natomiast dla osób pragnących rozwijać się na studiach ekonomicznych najlepszy będzie profil matematyczno-geograficzny. Takie profile ułatwiają zdanie z wysokim wynikiem matury z wybranych rozszerzonych przedmiotów, co umożliwia dostanie się na studia. Jednak uczęszczanie do oddziału o wybranym profilu niczego nie gwarantuje. Plusem jest jednak fakt, że wybór profilu w liceum tak naprawdę nie musi nas ograniczać i mimo chodzenia do klasy humanistycznej można zdecydować się na zdawanie matury rozszerzonej z biologii i chemii, a będąc absolwentem klasy matematyczno-geograficznej można pisać na maturze historię i wiedzę o społeczeństwie. Oczywiście tym, którzy realizowali przez trzy lata na zajęciach szkolnych bardzo rozbudowany program danego przedmiotu z pewnością będzie łatwiej. To, kto osiągnął upragniony cel i zdobył wysokie procenty na egzaminie, okazuje się dopiero po pewnym czasie, kiedy są wyniki matur. Wówczas jest ostatni dzwonek, by zapisać się na studia. Rekrutacja rozpoczyna się na większości uczelni wiele tygodniu przed wynikami matur, a na niektórych uniwersytetach i innych szkołach wyższych termin składania podań o przyjęcie w ich mury kończy się nawet przed otrzymaniem wyników matury. Jednak na większości uczelni jeszcze przez kilka dni po wyniku można zapisać się na studia. Taką decyzję powinniśmy przemyśleć jednak dużo wcześniej, by nie musieć decydować na szybko. Takie podejmowane na gorąco wybory mogą okazać się później nietrafione, gdyż były nieprzemyślane i zdecydowaliśmy się na nie pod wpływem chwili. Jeśli ktoś nie ma pomysłu na to, czym mógłby zajmować się po ukończeniu liceum ogólnokształcącego, może skorzystać z porad profesjonalnego doradcy zawodowego, który określi kompetencje ucznia lub absolwenta i zaproponuje kierunek rozwoju.

Kiedy tramwaj ma pierwszeństwo?

Kiedy tramwaj ma pierwszeństwo?

Przepisy ruchu drogowego stawiają tramwaj zawsze na uprzywilejowanej pozycji. Powoduje to, że ma on pierwszeństwo o wiele częściej wtedy, gdy inne pojazdy tego pierwszeństwa by nie miały. Wobec powyższego postanowiliśmy sprawdzić ten temat i wymienić sytuacje, w których trzeba ustąpić tramwajowi. Będzie to bardzo dobry poradnik dla osób, które zdają w najbliższym czasie prawo jazdy i będą chciały dowiedzieć się nieco więcej o przepisach, a także utrwalić i przypomnieć sobie te kwestie przed egzaminem.

Najważniejsza sytuacja to skrzyżowanie równorzędne. Normalnie ustępujemy na nim pojazdom, które nadjeżdżają z prawej strony. Jednak w przypadku, gdy przez takie skrzyżowanie przechodzą tory tramwajowe, to musimy ustąpić tramwajowi niezależnie od tego, czy nadjeżdża do nas ze strony lewej czy z prawej. Jest to pierwsza z sytuacji, kiedy tramwaj ma pierwszeństwo mimo tego, że inni uczestnicy ruchu tego pierwszeństwa na tym samym kierunku ruchu nie mają. Trzeba to koniecznie zapamiętać. Kolejna sprawa to pierwszeństwo przed tramwajem gdy ten skręca, a my jedziemy na wprost, lub skręcamy w prawo. Tutaj również pierwszeństwo ma tramwaj i to my, mimo że jedziemy na wprost, musimy się zatrzymać i tego pierwszeństwa ustąpić. Podobnie gdy tramwaj stoi na torowisku na środku jezdni i skręca w prawo. Tutaj również konieczne jest ustąpienie mu, tak więc najpierw tramwaj skręci w prawo przecinając nasz tor jazdy, a dopiero potem my będziemy mogli pojechać prosto. Inaczej jednak wygląda sprawa przy sygnalizacji świetlnej. Tutaj, gdy my jedziemy na wprost a tramwaj skręca, to my mamy pierwszeństwo. Jest to jednak wyjątek od reguły i musimy o tym pamiętać.

Nie tylko w takich sytuacjach jak powyżej tramwaj ma pierwszeństwo na drodze. Ma je także wtedy, gdy jedzie torowiskiem poza jezdnią i dochodzi do momentu gdy tory wchodzą na jezdnię, lub ją przecinają. W takim przypadku, jeżeli pierwszeństwo nie jest ustalone znakami, to ma je również tramwaj. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy torowisko biegnie wzdłuż drogi podporządkowanej i przecina drogę główną. Wtedy tramwaj ma po swojej stronie znak ustąp pierwszeństwa, a my jedziemy jako pierwsi. Jednak jeżeli tramwaj jechał wcześniej tą samą drogą, którą jechaliśmy my (czyli jechał wzdłuż jezdni, którą się poruszamy) i teraz skręca w drogę podporządkowaną, to jesteśmy z nim w sytuacji równorzędnej, a wtedy to pojazd szynowy jedzie pierwszy. To właściwie wszystkie sytuacje kiedy tramwaj ma pierwszeństwo. Jest jeszcze rondo, jednak tutaj reguły są takie jak podaliśmy wcześniej. Tramwaj wjeżdżający na rondo (oczywiście takie, które ma znaki ruch okrężny i ustąp pierwszeństwa, a nie sam ruch okrężny) ustępuje pojazdom będącym na obwiedni skrzyżowania, a zjeżdżający z wyspy centralnej ma pierwszeństwo.

Mamy nadzieję, że nasz poradnik przyda się kursantom i zdającym egzamin na prawo jazdy i będą oni teraz pamiętać wszystkie sytuacje kiedy tramwaj ma pierwszeństwo. Czasami zdajemy egzamin w mieście gdzie nie ma tramwajów i niekoniecznie musimy się nimi przejmować, ale przepisy i tak musimy znać, by kiedyś nie doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji w innym miejscu.

Gdy noworodek widzi

Gdy noworodek widzi

Młodzi rodzice są w dzisiejszych czasach wręcz bombardowani informacjami i dobrymi radami na temat zachowania się dziecka. Co tak naprawdę jest ważne w opiece nad noworodkiem. Kiedy dziecko przychodzi na świat, musi przygotować się do nowych warunków życia. Ważne jest, aby w tym trudnym dla niego okresie zaspokoić jego potrzeby, dbać o spokój, poczucie bezpieczeństwa w czasie snu, ale również o bliskość i stymulację zmysłów w czasie czuwania. Stymulacja zmysłów w tym wzroku najsłabiej rozwiniętego zmysłu w trakcie urodzin jest o tyle istotna, że wpływa na widzenie głębi i widzenie stereoskopowe, czyli uzyskiwanie spójnej informacji na podstawie sygnałów płynących z obu oczu. W jaki sposób dziecko widzi świat niedługo po urodzeniu- kiedy noworodek widzi ? Badania wskazują, że obraz widziany oczami noworodka jest 30 razy mniej ostry od obrazu widzianego oczami dorosłych. Dziecko w momencie narodzin widzi rzeczy, które znajdują się w odległości 20 cm od jego twarzy i to niezbyt wyraźnie. Pomimo słabego wzroku dzieci dosyć szybko rozpoznają twarz mamy. Malutkie dzieci lubią oglądać kontrastowe zestawienia, duże rozmiary, czarno białą kolorystykę. Dlatego kupując zabawki, czy też książeczki nie należy przesadzić ze zbyt intensywnym kolorowym zabarwieniem- należy wybierać zabawki o kontrastowych zestawieniach. Na co najchętniej zwrócą uwagę najmłodsze dzieci. Dzieci w pierwszym miesiącu życia, lepiej widzą to, co znajduje się na obrzeżach pola widzenia, dlatego lubią kontrastowe zestawienia. Nowotki przykuwają uwagę do powolnego ruchu. Noworodki uwielbiają się wpatrywać w twarz mamy, a w szczególności w oczy, ponieważ są w ciągłym ruchu. Świat widziany oczami takiego maluszka jest początkowo dwu wymiarowy bez głębi. Dobrze jest pokazywać takim maluchom przedmioty o kontrastowych zestawieniach, dlatego że to pobudza ich wyobraźnię i koncentrację. W jaki sposób możemy stymulować rozwój wzroku u maluszka ? Rozwój wzroku można stymulować poprzez zbliżanie i oddalanie przedmiotów o kontrastowych zestawieniach, a także pokazując zabawki na kontrastowym tle. Można stymulować rozwój wzroku poprzez odpowiednio dopasowany wystrój wnętrza pokoju dziecka. Powinny być to intensywne kolory albo proste duże wzory. Mama przy czynnościach pielęgnacyjnych może również stymulować rozwój wzroku dziecka poprzez to, że zrobi sobie intensywny makijaż. Dla niemowlaka powinniśmy wybrać zabawki i książeczki dopasowane do widzenia dziecka. Świat widziany oczami takiego maluszka przypomina świat oglądany przez zamarzniętą szybę. Dziecko widzi zestawienia czarno białe pod warunkiem, że te wzory są duże i wyraźne. Nie ma sensu kupować książeczek, w których dużo jest kolorowych elementów. Dobrze jest wybierać takie książeczki, które mają proste wyraźne wzory w kolorystyce czarno białej. Aby można było zbudować więź z drugim człowiekiem, trzeba go najpierw poznać, wejść w jego świat i zrozumieć. W taki sam sposób tworzy się więź rodzica z dzieckiem. Rodzic powinien zauważać potrzeby dziecka, a także aktywnie stymulując jego rozwój w miarę możliwości. To rodzić musi starać się patrzeć oczami dziecka, aby dziecko zaczęło dobrze postrzegać otaczający go świat.

Kiedy zmieniamy czas na letni

Kiedy zmieniamy czas na letni

Zmiana czasu z letniego na zimowy od lat rozbudza emocje wśród ludzi w krajach, w których tego rodzaju regulacja obowiązuje. Kiedy zmieniamy czas na letni wówczas przestawiamy zegarki o godzinę do przodu, dzięki czemu dzień latem jest dłuższy, ale krócej śpimy. Zwykle zmiana czasu z zimowego na letni odbywa się pod koniec marca. Na ideę wykorzystania czasu letniego wpadł Benjamin Franklin, jednak pierwsi zaczęli wdrażać tę ideę w życie Niemcy podczas I wojny światowej. Niedługo potem również Wielka Brytania oraz Stany Zjednoczone postanowiły wdrożyć czas letnie jako doskonały pomysł na oszczędności paliwa wykorzystywanego do produkcji prądu. W Polsce regulacje odnośnie zmiany czasu na letni wprowadzono po odzyskaniu niepodległości.

Jakie są zalety i wady czasu letniego? Przede wszystkim oszczędza się dzięki temu energię elektryczną. W sezonie letnim dzień trwa najdłużej i czas, gdy jest widno trwa od 6 do 20. Właśnie w tym czasie wieczorami Polacy są najbardziej aktywni. To, co służy jako argument za utrzymaniem zmiany czasu na letni jest również bezpieczeństwo na drogach, gdyż kierowcy poruszają się gdy jest jasno. Za zniesieniem zmian czasu na letni są osoby starsze oraz te o bardziej ustabilizowanym rytmie dnia. Utrzymują oni, że zmiana czasu jest dla nich męcząca, a dostosowanie zegara biologicznego do zmian zajmuje im nawet kilka dni, zupełnie jak przy podróży pomiędzy strefami czasowymi, ale oczywiście z mniejszym stopniu.

Stosowanie zmiany czasu rodzi pewne komplikacje, które najczęściej można spotkać w transporcie. Na przykład pociągi, które są w trasie podczas zmiany czasu z letniego na zimowy często muszą wydłużyć swój postój o godzinę, aby dostosować czas przejazdu do rozkładu jazdy. Analogicznie – w przypadku zmiany czasu z zimowego na letni pociągi będące w trasie są automatycznie opóźnione o godzinę. Podobnie jest w transporcie lotniczym. Pewne komplikacje pojawiają się również w systemach informatycznych banków. W obawie przed błędami zwykle blokują one dostęp do swoich usług w weekendy, podczas których zmienia się czas na letni lub zimowy.

Czy rzeczywiście stosowanie czasu letniego przynosi korzyści i oszczędności? Badacze nie są co do tego zgodni. W niektórych krajach, nawet jeśli pojawia się zmniejszone zużycie prądu po zmianie czasu, to osiąga ono wartości co najwyżej kilkuprocentowe. W Polsce następuje po prostu przesunięcie godzin szczytu obciążenia sieci energetycznych i nie ma żadnych badań wskazujących na oszczędności energii elektrycznej.

Obecnie wiele krajów nie korzysta ze zmiany czasu. Można śmiało powiedzieć, że większość państw nigdy z tego nie korzystało lub zrezygnowało z tej możliwości.

Warto wiedzieć, że zmiana czasu z letniego na zimowy następuje zwykle w Polsce w ostatni weekend października. Wówczas przesuwamy zegarki o godzinę do tyłu, dzięki czemu teoretycznie śpimy o godzinę dłużej oraz mamy krótszy dzień. Czas letni wraca do nas zawsze w ostatni weekend marca. Wówczas przestawiamy zegarki o godzinę do przodu, by cieszyć się więcej słońcem i dniem.

Truskawkowy raj

Truskawkowy raj

Truskawki to owoce, które lubi każdy. Pyszne i pełne witamin czerwone dary natury najlepiej jeść z własnego samodzielnie wyhodowanego krzewu. Pełno dziś plantacji, które używają przy uprawie truskawki pestycydów i chemicznych oprysków. Jeżeli zaś sami założymy niewielką uprawę truskawki mamy pewność, że owoce są dobrej jakości i ekologicznego doboru. Musimy jednak wiedzieć jak zajmować się truskawkami i w jaki sposób je posadzić.
W tym artykule opiszę kiedy sadzić truskawki, jakie stanowiska do nich dobrać oraz jak pielęgnować wymarzone krzewy by dały wspaniałe, pyszne i pachnące owoce. Zapraszam do przeczytania materiału.
Przede wszystkim trzeba dobrać odpowiednie stanowisko. Aby truskawki były duże i czerwone trzeba posadzić je w miejscu słonecznym. W cieniu omawiane owoce wyrosną małe i kwaśne. Gleba pod truskawki musi być pulchna, bogata w próchnicę, przepuszczalna oraz zasobna w sole mineralne. Przygotowując stanowisko pod truskawki rok przed ich posadzeniem należy więc spulchnić glebę oraz nawieść ją obornikiem lub dobrze zrobionym/zleżałym kompostem. Gleba pod truskawki musi mieć lekko kwaśny odczyn i powinien on mieć pH o wartości od pięciu i pół do sześciu i czterech dziesiątych. Pamiętajmy, że truskawki raz posadzone rodzą od czterech do sześciu lat. Warto więc przed sadzeniem dobrze nawieść glebę by potem przez kilka sezonów mieć piękne owoce.
Co do terminu sadzenia jest on sporny i zależy od upodobań ogrodnika. Termin sadzenia jest też uzależniony od odmiany jaką chcemy posadzić. Przykładowo sadzonki truskawek ,,frigo” dostępne są do sadzenia wyłącznie na wiosnę gdyż pozyskiwane są w czasie zimowego spoczynku truskawek. Sadzonki tej odmiany sprzedaje się zazwyczaj bez ziemi otaczającej korzeń (z gołymi korzeniami) i trzeba takie truskawki jak najszybciej wysadzić gdyż w przeciwnym wypadku uschną. Truskawki innych odmian takich jak ,,piękna z booskop” uzyskiwane są pod koniec lata dlatego najlepiej sadzić je jesienią. Tak samo jest z truskawkami odmiany ,,murzynek”.
Co do sadzenia doniczkowego truskawek najlepiej przeprowadzić je latem czyli na przełomie lipca i sierpnia. Posadzone w tym czasie znakomicie klimatyzują się i dostosują do warunków, w których przyjdzie im żyć.
Truskawki należy sadzić rzędowo w rozstawie trzydzieści centymetrów na pięćdziesiąt osiem centymetrów. Można też stosować rozstawy dwadzieścia pięć centymetrów na sześćdziesiąt dwa lub rozstawę ekstensywną osiemdziesiąt sześć centymetrów na siedemdziesiąt pięć centymetrów. W krajach zachodniej Europy gdzie truskawki hoduje się z użyciem odżywek i nawozów sztucznych zdarza się tworzenie rozstaw między poszczególnymi sadzonkami truskawek w przedziale osiemnaście i pół centymetra na dwadzieścia cztery i pół centymetra. Przy uprawie ekologicznej raczej nic z takich truskawek nie urośnie gdyż rosną zbyt gęsto.
Odradza się sadzenie truskawek według dawnych wiejskich metod – pod drzewami owocowymi. O ile w rocznym młodym sadzie jest to dopuszczalne, nie należy sadzić truskawek pod starszymi drzewami gdyż nie dadzą dobrego plonu.